środa, 9 marca 2016

NAJLEPSZE ZAKUPY 2015 ROKU


Nie! Nie kupiłam kucyka:)
W lutym minęło 5 lat (!!!) odkąd dodałam tutaj pierwszy wpis. Blog to chyba najbardziej konsekwentna rzecz jaka mi się w życiu przydarzyła. 
Chciałam tradycyjnie zrobić jakieś małe podsumowanie, ale w tym roku zainspirowana wpisem styledigger, będzie ono nieco inne. 
Podsumuję miniony rok pod względem zakupów i wymienię tu kilka rzeczy odzieżowych i kosmetycznych, które idealnie się u mnie sprawdziły. 
Od zeszłego roku moje zakupy stały się bardziej przemyślane, dłużej zastanawiam się nad daną rzeczą,
 kupuję tylko to co jest mi potrzebne lub bardzo mi się podoba i pasuje do reszty mojej szafy i co z pewnością założę więcej niż jeden raz.
 Częściej również inwestuję w droższe, ale jakościowo lepsze rzeczy. Taki system bardzo dobrze mi się sprawdza, o czym świadczy fakt,
 że 2015 rok minął pod znakiem kilku naprawdę świetnych wyborów, a tych nietrafionych nie było prawie wcale.
Poniżej lista hitów 2015 roku!
Koniecznie napiszcie jaki był Wasz najlepszy zakup 2015 roku!

1. Ramoneska ze sztucznej skóry | Reserved
Blisko rok temu w tym poście pisałam o zakończeniu poszukiwań idealnej ramoneski. 
Nie myliłam się, zakup właśnie tej kurtki okazał się strzałem w dziesiątkę.
Noszę ją non stop, praktycznie przez większą część roku. Pasuje do wszystkiego, zarówno do codziennych zestawów,
jak i eleganckich stylizacji. Po roku "martretowania" w dalszym ciągu wygląda idealnie.
Z pewnością zobaczycie ją jeszcze nie raz :)


2. Buty sportowe | Nike Sportswear Internationalist (Zalando)  

Te buty chodziły po mojej głowie kilka miesięcy i kiedy w końcu się na nie zdecydowałam, okazało się, że zostały wyprzedane,
a na innych stronach nie mogłam znaleźć tego koloru. Na szczęście wróciły i już dłużej się nie zastanawiałam.
Uwielbiam te buty, za kolor, za wygodę, za jakość....za całokształt.



3. Skórzane trampki | Diesel

Większość budżetu w zeszłym roku poszło na buty ;), zresztą jak co roku :D
Szukałam zamienników moich ukochanych skórzanych butów Converse'a, które były ze mną przez 7 lat (!!!) i były idealne.
Niestety prawdopodobnie wycofali ten model, bo nigdzie nie mogłam ich znaleźć. 
Jednak na bardzo podobne trafiłam na Zaladno, marki Diesel.
Na początku były nieco sztywne i lekko obcierały mi pięty, ale gdy je trochę rozchodziłam okazały się świetne.
Śmigam w nich na co dzień praktycznie cały czas. Są wygodne, nie przemakają, dobrze się czyszczą i po roku wyglądają doskonale.
Liczę na współpracę z nimi przez kolejne lata;)



4. Spodnie | Bershka

Bershka to jeden z niewielu sklepów, gdzie znajdę spodnie, których nie muszę skracać ani podwijać.
W zeszłym roku kupiłam tam dwie pary, czarne klasyczne rurki oraz bojówki w kolorze khaki. 
Z obu par jestem bardzo zadowolona, często w nich chodzę, są wygodne, nie odkształcają się, nie rozciągają, a kolor się nie spiera.


5. Róż | Dr Irena Eris

W minionym roku również wśród kosmetyków znalazłam kilka perełek i godnych uwagi produktów.
Poniżej trzy, a właściwie cztery produkty, które w 2015 roku trafiły do mojej kosmetyczki i skradły serce. Najlepsze z najlepszych.
Jako pierwszy róż do policzków marki dr Irena Eris. Co prawda nie kupiłam go osobiście, a trafił do mnie w jednym z pudełek beGlossy,
jednak jestem z niego tak zadowolona, że nie mogłam pominąć go w tym zestawieniu.
Uwielbiam jego brzoskwiniowy kolor, pigmentacje i efekt jaki daje na policzkach. Ma również piękne, eleganckie opakowanie, zdecydowanie wart jest swojej ceny.



6. Pomadki i kredki | Essence

Pomadki Essence uwielbiam już od kilku lat. W tym roku powiększyłam kolekcję o nowe kolory
oraz o kredki, które trafiły do mojej kosmetyczki po raz pierwszy i jestem z nich równie zadowolona.
Produkty mają piękne kolory, są trwałe, pomadki nawilżają, a matowe kredki nie wysuszają ust, do tego są tanie jak barszcz.





7. Perfumy Acqua di Gioia | Giorgio Armani

Tutaj również będzie małe przekłamanie ;), bo perfum nie kupiłam, a dostałam w prezencie od męża.
Ale zdecydowanie jest to jeden z Jego najlepszych zakupów zeszłego roku :D.
Ten zapach chodził za mną od pierwszego powąchania, a gdy je dostałam byłam zachwycona.
Są bardzo trwałe i zdecydowanie w moim guście.



8 komentarzy:

  1. Hej, super zakupy, ja jestem maniaczką kosmetyków i uwielbiam wszelakie nowinki. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasia fenomenalnie wyglądasz ;)) Lubimy chyba ten sam zapach Acqua di Gioia - obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo, ale ekstra pomysł! chyba też się zainspiruję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pomadki mają świetny kolor :) szczególnie przypadła mi ta z nr 13 :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniec roku to szczególna pora, te wszystkie wyprzedaże... :)

    OdpowiedzUsuń